Tegoroczna edycja Dnia Dziecka była kontynuacją projektu zapoczątkowanego ponad 30 lat temu. Wzięło w niej udział kilkadziesiąt dzieci oraz ich rodziców, względnie opiekunów, z kilku specjalistycznych ośrodków i szkół powiatu krotoszyńskiego.
Od kilku lat zapraszane są na tę imprezę również dzieci imigrantów z Ukrainy oraz ich rodzice. Celem tego jest lepsza integracja tej społeczności z lokalnym środowiskiem. Różnoraka w formie pomoc dla imigrantów z Ukrainy stanowi od kilku lat istotny obszar działalności klubu. W roku 2022 najważniejsze było zaspokojenie ich elementarnych potrzeb, stąd pomoc w zakresie artykułów żywnościowych i higieny osobistej, niekiedy również pomoc w znalezieniu zakwaterowania, wyposażenia w podstawowe artykuły gospodarstwa domowego, czy pomoc w sfinansowaniu zakupu leków. Z upływem czasu punkt ciężkości przesunął się na działania w obszarze integracji społeczności ukraińskiej z jej lokalnym otoczeniem. Temu służył zorganizowany i sfinansowany przez Lions Club Krotoszyn kurs języka polskiego (2 edycje), a także kiermasz ukraiński na krotoszyńskim rynku, czy też wspólna, jednodniowa wędrówka po okolicznych lasach, zakończona biesiada na Grzybku w Salni oraz wyjazd autokarowy nas Stawy Milickie. Impreza z okazji Dnia Dziecka była kolejną okazją do bezpośredniego kontaktu z przybyszami zza naszej wschodniej granicy.
Wydaje się, że Opatrzność czuwa nad tą imprezę, poprzez ponad 30 lat tylko raz nie dopisała tego dnia pogoda. W sobotę, 6. czerwca 2026, świeciło pięknie słońce i wszystkie dzieci mogły w pełni skorzystać z przygotowanych atrakcji. A trochę ich było. Para profesjonalnych, sprawdzonych od lat animatorów zadbała o liczne zabawy i konkursy z nagrodami przygotowanymi przez klub. Był też i zamek dmuchany, i samochód policyjny i samochód strażacki. Dzieci mogły wejść do środka wozu strażackiego, a także spróbować swoich sił i umiejętności w trafianiu wodą z węża strażackiego do celu.
Jak zwykle, zadbaliśmy również o to, aby nasi goście nie byli ani spragnieni, ani głodni.
Grochówka i kiełbaski grilla były tradycyjnie podstawą imprezowego menu, ale wielkim powodzeniem cieszyły się też ciasta z cukierni Łyskawa, lody, prażona kukurydza i gofry.
Tradycyjne wsparcie w imprezie zapewniło nam kilkoro Leosi z Leo Clubu Koźmin Zamek.
Wszystko to sprawiło, że nasi goście ciekawie spędzili kilka miłych godzin. I chociaż ta krótka chwila radości nie zmieni sytuacji tych dzieci ani ich rodzin, to – mamy nadzieję – pozwoliła im przez moment zapomnieć o codziennych problemach.










